Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka “Klątwa przeznaczenia”

Rzadko sięgam po polską literaturę i w sumie nie wiem do końca, czemu. Jednak już się przełamuję powoli. Klątwa przeznaczenia to moja druga książka o tematyce fantastycznej pióra polskich autorów i jestem w niej totalnie zakochana! ♥

            Bohaterka książki Arienne przybywa do Czarnej Twierdzy, ponieważ tylko tam może być bezpieczna. Staje się adeptką i jak jej wskazują inne kobiety musi zdobyć swojego Mistrza, by pobyt w tym miejscu stał się czymś znośnym. Jednak jak szesnastoletnia dziewczyna, ma być Milady jakiegoś pięćdziesięcioletniego Związkowca?! Los nie jest dla głównej bohaterki łaskawy, a Przeznaczenie jest jeszcze gorsze…

            W tej historii zainteresował mnie jej klimat. Niby jest to trzy tysiące któregoś tam roku, jednak jest zachowane w takich średniowiecznych klimatach, co naprawdę bardzo mi się spodobało. A ten klimat czuło się! Wiecie – walki, zlecenia cesarzy i królów, adepci, turnieje, zamki, piękne szaty i diademy. Świetne!

            Autorki stworzyły swój własny świat, rządzący się własnymi prawami. Tu nie ma miłości, tylko łożnice do alkowy. Tutaj nie ma miejsca dla obiboków a każdy musi walczyć o swoje stanowisko i wypełniać zlecenia. Tutaj jest swoista hierarchia władzy. Magia połączona z zaciętą walką. Tego jeszcze nie spotkałam w książkach.

            Bohaterów też nie brakuje. Jest ich mnóstwo! Samych dwunastu mistrzów i ich Milady, do tego podoficerowie, adepci, rodziny królewskie, sam Cesarz oraz osoby z przeszłości, które mają wpływ na rozwój teraźniejszych wydarzeń. Jest, w czym wybierać! O dziwo da się ich wszystkich rozróżnić i nie pogubić się. Co jak dla mnie jest czymś niesamowitym, by stworzyć tyle indywidualnych i charakterystycznych postaci.

            No i co najlepsze w fantastyce to magia! Sama Arienne jest czarodziejką i wiele potrafi, co udowodnia nie raz. Do tego każdy Mistrz ma swoją Domenę i symbol, który ma swoje magiczne zdolności. Sama magia nie odgrywa tutaj takiej wielkiej roli, jednak jest miłym dodatkiem w tej historii!

            Jedyną rzeczą, która na początku troszke mnie denerwowała była zmienna narracja. Nie jset to jakoś szczególnie oddzielone, może akapitem jedynie. Rozpoczynając książkę miałam nie lada problem z ogarnięciem, która postać jest narratorem. Jednak z czasem było to bardzo dobrym zabiegiem, bo poznajemy historie z różnych perspektyw i możemy jeszcze bardziej sie w to wszystko zagłębić.

Naprawdę, nie wiem co mam tutaj napisać, a zwłaszcza jak to ubrać w słowa, by wyrazić moje emocje, jakie książka we mnie wzbudziła. Co tam się dzieje to szał. Książka ma ponad 800 stron a ja – wcale się nie nudziłam! Naprawdę cały czas siedziałam jak na szpilkach i czytałam, co dzieje się dalej i jakie przeciwności czekają na bohaterów, a jest tego dużo!

            Historia wywiara na odbiorcy strasznie dużo emocji, tej powieści nie da się przeczytać nie emocjonując się. Ogromnie wpływa na czytelnika i bardzo pobudza wyobraźnię. Przy niej zdecydowaie nie będziecie się nudzić, a ta wielka ilość stron minie błyskawicznie i nawet nie zorientujecie się, że to już koniec. A ten – zwala z nóg!

TO NIE TAK MIAŁO SIĘ SKOŃCZYĆ! Kurczę, taka akcja na samym końcu i teraz jak ja mam to przeżyć, nie wiedząc jak to się dalej potoczy?

            Dlatego, jeżeli lubicie fantastykę, średniowieczne klimaty, królewskie, i nie tylko, intrygi – to koniecznie sięgnijcie po Klątwę przeznaczenia! Nie zawiedziecie się! Poznacie niesamowitą historię dwójki osób, których Przeznaczenie zostało spisane zanim przyszli na świat. Świetny początek serii, a co więcej, jest to debiut autorek i uważam, że jak najbardziej udany. Teraz tylko przyszło mi czekać nie wiadomo ile, by poznać dalsze losy przekletych…

Polecam tę książkę!

Paulina Balcerzak

Cookies and privacy policy

The website uses cookies for the purposes necessary for the proper operation of the site, customization of the site to individual user preferences and statistics. Disabling the storage of cookies is possible in the settings of each web browser, so that no information will be collected. If you do not agree to save information in cookies, you should leave the site.

Select the cookies you accept
Powrót